Stal, która żyje. Jak ręcznie produkujemy metalowe łóżka w Kunszcie
Większość ludzi myśli, że meble z metalu powstają na sterylnej taśmie produkcyjnej.
W Kunszt Metaloplastyka prawda wygląda zupełnie inaczej. U nas nie ma masówki.
Jest piła taśmowa, są potężne prasy hydrauliczne i maszyny z duszą – jak giętarka,
którą lata temu osobiście skonstruował mój ojciec.
Jak dokładnie powstają nasze łóżka i sofy? Zapraszamy za kulisy naszego warsztatu.
Walka z żywym materiałem
Dla nas stal to nie jest martwy kawałek metalu. W warsztacie często powtarzamy jedno zdanie:
'stal żyje'. Kiedy łączymy elementy, wysoka temperatura spawania sprawia,
że pręty i profile naturalnie chcą się wykrzywiać i "same się układać".
Aby nad tym zapanować, spawamy łóżka w specjalnie zaprojektowanych formach
dla konkretnych modeli. Są one pełne blokad i ograniczników, które trzymają stal w ryzach.
Ale co, gdy zamawiasz u nas łóżko pod niestandardowy wymiar albo z własnym wzorem?
Wtedy następuje tzw. „wychodzenie z form”. Tworzymy dla Ciebie zupełnie nową,
tymczasową matrycę, żeby przy precyzyjnym spawaniu nie uciekł nam żaden kąt.
Rzemiosło, a nie fabryka
Choć w kącie warsztatu stoi piec i kowadło (gdzie czasem wytapiamy ozdobne kulki na zakończenia),
nasza praca to przede wszystkim precyzyjna obróbka i ogromna siła rąk.
-Cięcie i gięcie: Zaczynamy od dokładnego cięcia na pile taśmowej.
Charakterystyczne dla nas łuki i "eski" zaginamy na dwóch prasach hydraulicznych
przy użyciu specjalnych przyrządów. Większość kształtów wciąż jednak nadajemy po prostu ręcznie.
-Detale: Wszelkie ozdobne kute liście, szyszki czy stopy dobieramy od najlepszych dostawców,
ale to my wplatamy je w ramę tak, by stanowiły spójną całość. Otwory pod śruby są
precyzyjnie nawiercane, by montaż w Twoim domu był bezproblemowy.
Próba generalna przed malarnią
Samo zespawanie konstrukcji to dopiero połowa drogi. Zanim rama trafi do malarni,
czeka nas żmudne, ręczne szlifowanie i czyszczenie najdrobniejszych odprysków po spawaniu.
Mebel musi być gładki i perfekcyjny w dotyku.
Na koniec robimy coś, czego nie robią wielkie fabryki:
"składamy każde pojedyncze łóżko na naszej hali". Robimy to po to, by mieć 100% pewności,
że wszystkie elementy idealnie się zazębiają. Dopiero gdy mebel przejdzie ten rygorystyczny test,
dostaje zielone światło na wyjazd do malarni.
Wybierając Kunszt, nie kupujesz mebla z hurtowni. Kupujesz kawałek historii,
godziny ręcznej pracy, polskie rzemiosło i gwarancję, że nad Twoim spokojnym snem czuwali ludzie,
którzy znają stal od podszewki.

Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Blog

























